Listopad 12, 2019

Czy możesz zyskać pewność siebie w 2 minuty?

Ciężko pracujesz nad zwiększaniem pewności siebie, ale czasem są takie sytuacje, w których potrzebujesz jej natychmiast? Mam dla ciebie dobrą wiadomość. Okazuje się, że możesz zwiększyć pewność siebie w zaledwie 2 minuty. Chcesz wiedzieć, jak to osiągnąć?

Na czym polega natychmiastowa pewność siebie?

Choć może ci się to wydać podejrzane, zwiększenie pewności siebie w zaledwie kilka minut to nie żadne sztuczki czy oszukiwanie samego siebie. Wprost przeciwnie, mamy na to naukowe dowody.

Zapewne słyszałeś o tym, że aby być odbieranym jako osoba pewna siebie, musisz się w określony sposób zachowywać. Osoby wyprostowane, ze wzrokiem skierowanym na rozmówcę, uśmiechnięte i wypowiadające się spokojnym głosem, są oceniane jako bardziej pewne siebie. Z kolei osoby zgarbione, spuszczające wzrok czy mówiące cicho i niewyraźnie, postrzegane są jako niepewne siebie.

Jednak naukowcom udało się ustalić, że pozycja twojego ciała nie wpływa tylko na to, jak inni cię oceniają. Okazało się, że twoje ciało kształtuje również to, co ty myślisz o sobie samym. Innymi słowy, jeśli stajesz lub siadasz w odpowiedniej pozycji, wysyłasz do mózgu konkretną informację, która jest podstawą do wytworzenia się opinii, jaką masz na swój własny temat.
To oznacza, że przyjmując określoną pozycję możesz autentycznie poczuć się bardziej lub mniej pewnie. A z kolei twoje samopoczucie w danej chwili sprawi, że zachowasz się w określony sposób:

Podejdziesz do ładnej dziewczyny lub nie.

Zwrócisz uwagę kelnerowi, że dostałeś złe zamówienie lub to przemilczysz.

Odmówisz szefowi, gdy poprosi cię, abyś przesunął urlop, czy po raz kolejny będziesz musiał zmienić swoje plany.

Choć trudno w to uwierzyć, nawet 2 minuty w odpowiedniej pozycji mogą sprawić, że twoje życie ulegnie zmianie.

A to wszystko dlatego, że na poziomie fizjologicznym zeszły w tobie bardzo konkretne zmiany. Jedne pozycje, tzw. pozycje władzy, sprawiają, że poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu w twoim organizmie, spada nawet o 25%, a stężenie testosteronu, czyli hormonu dominacji i asertywności, rośnie o 19%. Dzięki temu po prostu faktycznie stajesz się pewny siebie. Jak tego dokonać?

Pewność siebie w 2 minuty

Natychmiastowy wzrost pewności siebie możesz odczuć dzięki wspomnianym wyżej pozycjom władzy. Nawet 2 minuty w takiej pozie wystarczą, abyś zaczął lepiej o sobie myśleć. Ogólna zasada pozycji władzy polega na tym, że starasz się swoją osobą zająć jak największą przestrzeń. W ten sposób wydajesz się nie tylko większy, ale i bardziej otwarty na innych. Oczywiście pamiętaj, aby nie naruszać granic innych, bo wtedy możesz zostać uznany za osobę arogancką, bezczelną i niekulturalną.

Jak wyglądają postawy władzy?

Najbardziej znaną postawą władzy jest tzw. pozycja Wonder Woman. Wygląda ona następująco: stań wyprostowany, na szeroko rozstawionych stopach, a ręce ułóż na biodrach. Unieś głowę i wypnij pierś do przodu. Pozostań w tej pozycji około 2 minuty. Po tym czasie poziom kortyzolu w twoim organizmie powinien zacząć spadać, a testosteronu wzrastać. Nie wierzysz? Wykonaj to ćwiczenie już teraz i sprawdź, jak poczujesz się po kilku minutach.

A co w przypadku, gdy akurat nie masz możliwość stać niczym Gal Gadot w filmie Patty Jenkins? Przyjmij postawę władzy na siedzącą. Wystarczy, że założysz nogę na nogę, a ręce założysz za głowę. Poza tym możesz usiąść w rozkroku, z jedną ręką opartą na stojącym obok krześle.

Kilka minut w pozycji władzy najlepiej wykonać w samotności, ale nie zawsze będziesz miał do tego warunki. Jednak, nawet gdy nie będzie to możliwe, za wszelką cenę unikaj przyjmowania pozycji bezsilności.

Czym są pozycje bezsilności?

Jak możesz się domyślić, pozycje bezsilności są przeciwieństwem pozycji władzy. Polegają one na tym, że twoje ciało kuli się, bo podświadomie chcesz zająć jak najmniejszą przestrzeń. Do tego krzyżujesz nogi czy splatasz ręce.

Co ciekawe, wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że spędza sporo czasu właśnie w takiej pozycji, nieświadomie zabijając w sobie pewność siebie. Jak to możliwe? Po prostu wpatrując się w ekran smartfona, najczęściej jesteśmy skuleni, a nasze ramiona i głowa są opuszczone.

Dlatego przed ważną dla siebie rozmową, zostaw telefon, a ostatnie chwile spędź w wyprostowanej pozycji z głową uniesioną do góry i sympatycznym uśmiechem na ustach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *