Listopad 12, 2019

Co zrobić, gdy niedoskonałości rujnują twoją pewność siebie?

„Nikt nie jest doskonały”. Niby to takie oczywiste, ale te nasze niedoskonałości wyjątkowo nas blokują. Z czego to wynika? Przede wszystkim z tego, że zapominamy, czy wręcz nie uświadamiamy sobie, że pomimo pewnych wad mamy też całe mnóstwo zalet.

Przestań skupiać się na niedoskonałościach!
Niestety to, że jako ludzie czy społeczeństwo jesteśmy tak krytyczni wobec siebie nawzajem, sprawia, że zamiast na naszych mocnych stronach, które nas budują i mobilizują do działania, skupiamy się przede wszystkim na niedoskonałościach, co skutecznie powstrzymuje nas przed podejmowaniem inicjatywy i realizacji marzeń. Znasz to przecież z autopsji!

Chciałbyś pokierować realizacją nowej kampanii w pracy, ale nie zaproponujesz tego, bo przecież nie masz doświadczenia.

Wiesz, że wystąpienie podczas konferencji naukowej pomogłyby ci w uzyskaniu wyższego stypendium, ale przecież jesteś zwykłym studentem i nie będziesz się „wygłupiać” przed zacnym gronem profesorów.

Cały czas nie możesz zapomnieć o dziewczynie, która pracuje w biurze obok, ale nie zaproponujesz jej wspólnego wyjścia na kawę, gdyż ona na pewno woli osiłkowatych brunetów, a ty jesteś szczupłym blondynem.

I co z tego, że masz w głowie kilka świetnych pomysłów na kampanię, alternatywne spojrzenie na obowiązującą koncepcję naukową i cudowny tembr głosu, który mógłby zawrócić w głowie niejednej kobiecie. Ty i tak skupisz się na tym, czego nie masz, a twoje marzenia o awansie, stypendium czy świetnej dziewczynie spełni ktoś inny. Czy tak ma właśnie wyglądać całe twoje życie? Na szczęście nie musi. Wystarczy, że do swoich niedoskonałości zaczniesz podchodzić w nieco inny sposób niż dotychczas.

Jak poradzić sobie z niedoskonałościami?
Jeśli chodzi o niedoskonałości, to przede wszystkim musisz zdać sobie sprawę, że można podzielić je na dwie grupy:

– niedoskonałości, których nie jesteś w stanie zmienić – chodzi tu o takie twoje cechy jak wzrost, miejsce, z którego pochodzisz (np. wielu osobom brakuje pewności siebie, bo pochodzą z małych miejscowości), charakterystyczna blizna w widoczny miejscu, której nie da się usunąć itd.

– niedoskonałości, które jesteś w stanie zmienić – np. poziom znajomości angielskiego, narzekanie, trema przed wystąpieniami, niechlujny wygląd itd.

Jak zaakceptować własne niedoskonałości?
Jeśli chodzi o tę pierwszą grupę, to niejako nie masz wyjścia. Musisz się z nimi pogodzić i je zaakceptować. Nie jesteś w stanie ich zmienić, a ciągłe skupianie się na nich sprawi, że nie będziesz w stanie iść naprzód. Jak działać pomimo tych cech, które cię blokują?
Przede wszystkim znajdź dla nich przeciwwagę. Wypisz co najmniej 20 swoich zalet i cech, które w sobie lubisz. Jeśli nie masz na nie pomysłu, popytaj znajomych, co lubią w tobie najbardziej. Może to, że zawsze można na ciebie liczyć? A może jesteś lojalny? Jesteś wysoki? Masz gęste włosy? Potrafisz nieźle pisać lub liczenie nie sprawia ci problemów? Gdy już stworzysz taką listę, powieś ją w miejscu, w którym będzie ona dla ciebie widoczna i często do niej wracaj.

Jeśli chcesz jeszcze mocniej popracować nad swoją pewnością siebie, załóż specjalny zeszyt i codziennie poświęć kilka minut na uważne przepisanie listy swoich zalet. Dzięki temu prostemu zabiegowi zaczniesz skupiać się na swoich mocnych stronach, które w końcu przeważą twoje niedoskonałości.

Zmieniaj się na lepsze!
A co z niedoskonałościami, które możesz zmienić? Czy właśnie dałeś się wrobić w kawał tytanicznej pracy nad sobą? Na szczęście nie. Nie mam również zamiaru namawiać cię na „super-hiper-wypasiony” kurs pracy nas sobą, za który zapłacisz majątek. Rozwiązanie jest o wiele prostsze.

Po prostu zdecyduj, z którymi niedoskonałościami chcesz się rozprawić, a z którymi to tak w zasadzie możesz żyć (przynajmniej na razie). Wybierz te cechy, które możesz zmienić i je zmieniaj. Jak? Jeśli zależy ci na lepsze sylwetce, obiecaj sobie, że 10 minut dziennie poświęcisz na ćwiczenia. Poświęć kilka minut każdego dnia na naukę języka obcego lub oglądaj seriale bez polskiego lektora. Zapisz się na studia podyplomowe, by zdobyć nowe umiejętności, które pozwolą zdobyć ci lepszą pracę. Na początek wystarczy tylko tyle, bo w pierwszej fazie zmian liczy się rozpoczęty proces, a nie efekty. I pamiętaj, aby każdego dnia czerpać przyjemność z pracy nad sobą i mieć poczucie satysfakcji.

A co z niedoskonałościami, których postanowisz nie zmieniać? Na razie nic. Może to decyzja na stałe, a może tylko na teraz. Chodzi po prostu o to, aby obecnie ta twoja niedoskonałość ci nie wadziła. Może nigdy nie będziesz ładnie śpiewać. Ale to nie znaczy, że z tego powodu masz bać się występować przed publicznością.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *